Menu

Gdy DDD wchodzi w dorosłość, czyli problemy dorosłych pochodzących z rodzin dysfunkcyjnych

Luty 23, 2017 - Ogólne

Wielu dorosłych ludzi chciałoby zamknąć swoją przeszłość i nigdy więcej już do niej nie wracać. Być może przeżyli rozwód rodziców po wielu latach udawania szczęśliwej rodziny a może powodem była przewlekła choroba babci, która spowodowała, że życie rodzinne kręciło się tylko wokół niej. Może ojciec każdego dnia wracał pijany do domu i wszczynał awantury a mama całe życie była pogrążona w depresji. Chciałoby się uciec od tych przykrych wspomnień. Niestety, wiele osób które odcinają się od wydarzeń, które niewątpliwie odcisnęły piętno na ich życiu zapomina, że to właśnie te wydarzenia ukształtowały ich osobowość. Wchodząc w życie dorosłe niosą na swoich plecach bagaż doświadczeń, których ciężar przewyższa ich fizyczne możliwości.

Jak się uwolnić z traumy przeszłości i zacząć żyć szczęśliwie?

Osoby, które w dzieciństwie doświadczały różnego rodzaju traumy, w życiu dorosłym będą odczuwać to na każdym kroku. Pojawią się problemy z relacjami. Takie osoby boją się wchodzić w bliską relację z obawy przed zatraceniem siebie, ze względu na to, że mają niską samoocenę boją się odrzucenia i przez to wciąż kontrolują swojego partnera; mają małe zaufanie do ludzi albo są nadmiernie lojalni wobec kogoś komu się to nie należy. Niewątpliwym problemem jest nieumiejętność przeżywania swoich emocji (lęk przed okazywaniem złości, uczucie dojmującego smutku). Problemy pojawiają się także w sposobie funkcjonowania, osoby z syndromem DDD często wchodzą w rolę ofiary, widzą świat w kolorach czarno- białych, mają poczucie inności i nie potrafią funkcjonować w stabilnych warunkach, mają skłonności do nałogów. Te wszystkie zespoły cech sprawiają, że dorosłe życie staje się wyzwaniem któremu nie mogą sprostać. Jedynym możliwym sposobem na uwolnienie się od traumy jest podjęcie terapii. Terapię dla DDD przeprowadza np. ośrodek mctu.pl który znajduje się w Krakowie; podjęcie terapii jest możliwe w każdym większym mieście w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *